Nasz fizjoterapeuta Marcin Sadowski ukończył dwa zaawansowane kursy, które rozszerzają możliwości leczenia bólu i dysfunkcji ciała. Najpierw, w końcówce 2025 roku, przeszkolił się z igłoterapii suchej (dry needling), a następnie opanował integracyjną terapię blizn (ScarWork).
To nie przypadek – obie metody doskonale się uzupełniają i otwierają nowe perspektywy dla pacjentów, którzy szukają skutecznych rozwiązań tam, gdzie tradycyjna fizjoterapia zawodzi.
Kiedy igłoterapia zmienia zasady gry?
Jeśli masz przewlekły ból pleców, szyi czy barków, który powraca mimo intensywnej terapii – to może być znak, że problem leży w głębokich włóknach mięśniowych.
Po urazach sportowych, stłuczeniach czy zwichnięciach igła pomaga szybko zmobilizować tkankę i przywrócić prawidłowy wzorzec ruchowy. U sportowców igłoterapia redukuje przepracowanie mięśni, zaś u osób po ciężkich pracach fizycznych lub długim siedzeniu uwalnia przykurcze powstałe z przeciążenia.
Szczególnie cenna jest rola igłoterapii w pracy z bliznami – tam, gdzie tkanka się zagęściła, stała sztywna i limituje ruchomość.
Terapia blizn – uwalnianie tego, co blokuje
Blizna to nie tylko znak na skórze. Pod powierzchnią może ukrywać się napięcie powięzi, przykurcze mięśni i delikatne zrosty, które wpływają na całe ciało.
Integracyjna terapia blizn – znana również jako ScarWork – pracuje na wielu poziomach. Terapeuta delikatnie rozrusza bliznę, uwalnia zrosty i integruje tkankę bliznowatą z otaczającą powięzią. W efekcie blizna staje się bardziej elastyczna, bezbolesna, a co najważniejsze – przestaje wpływać na funkcjonowanie całego ciała.
Badania wykazują, że blizny stare – nawet wieloletnie – mogą się zmienić pod wpływem prawidłowej terapii. Zarówno wygląd (stają się mniej widoczne, jaśniejsze), jak i funkcja (powracają zakresy ruchu, zmniejsza się ból).
Marcin Sadowski łączy obie metody
Marcin wykorzystuje igłoterapię i terapię blizn razem, bo się wzajemnie uzupełniają. Igła przygotowuje tkankę do zmobilizowania, zmniejsza głębokie napięcie, na którym pracuje się manualnie. Następnie terapia blizny wzmacnia efekt, uczy ciało bycia elastycznym. To jak choreografia, w której każdy ruch ma swoje miejsce.
Dzięki temu pacjenci odczuwają szybkie efekty. Czasami już po pierwszym zabiegu bólu jest mniej, zakres ruchów się zwiększa, a ciało odczuwa ulgę, jakby „coś się puściło”
Marcin czeka na ciebie w TerapiaLang. Jeśli ból wlókł się za tobą zbyt długo, jeśli blizna ciągnie, ogranicza swobodę, jeśli chcesz poznać skuteczne metody – umów konsultację i odkryj, co możemy dla ciebie zrobić.
Zapraszamy – Twoje ciało zasługuje na najlepsze możliwe wsparcie. 💙
📞 Zadzwoń i umów się na wizytę: +48 789 367 427
💻 Zapisz się online: [Formularz rejestracyjny]
Czytaj nasz Blog o zdrowiu!


